HERBACIARNIA ART-TEA
You Are Reading
Herbata na Wolności
0

Herbata na Wolności

Brzmi jak chwytliwy nagłówek z kolorowych tabloidów o gangsterze o pseudonimie „Herbata”, który właśnie opuścił mury więzienia. Prawda? 🙂

Nic bardziej mylnego. Na wszystkie imbryki przysięgam, że nie mam nic wspólnego z Herbatą… tfu! To znaczy z gangsterem o ksywce „Herbata”. Z pysznymi herbatami jak najbardziej i to od niedawna pod nowym adresem.

Przeprowadziłam swój sklep dosłownie przez Rynek leszczyński po skosie, z ulicy Kościelnej 19 na ul. Wolności 30. Mój nowy lokal wcale nie mieści w pierwszej lepszej kamienicy na ul. Wolności. Jest to znana wszystkim pokoleniom Leszczyniaków kamienica „Pod Złotym Lwem”. Dawniej była tu apteka. Czuję pewną więź między branżą farmaceutyczną i moją, herbacianą. Herbaty od zarania dziejów mają bowiem zbawienny wpływ na nasze organizmy i obiecuję Wam, że będę o tym tutaj pisać więcej z czasem.

Tymczasem nowy lokal, nowi sąsiedzi, ale i z tymi z ul. Kościelnej nie straciłam wcale kontaktu. Nawiązały się wspaniałe przyjaźnie. Dużo dobrego się działo i mam szczerą nadzieję, że w nowej lokalizacji uda mi się stworzyć podobne.

Czym się różni nowy lokal od poprzedniego? No cóż. Jest większy. Mam w końcu takie zaplecze, które pozwala mi na składowanie towaru i innych przedmiotów, które nie powinny znaleźć się na sali sprzedaży, jak choćby kartony, które wielu z Was widywało odwiedzając mnie w poprzednim lokalu. To był po prostu zamówiony towar, który nie mieścił się na półkach i musiał gdzieś być zmagazynowany. Teraz mam tyle miejsca, że nic tylko gonić się na rowerach w kółko 🙂

Mam też odpowiednie zaplecze sanitarne. Wszyscy widzieliście w poprzednim sklepie za kontuarem wystającą ze ściany umywalkę. Teraz ma ona na swoje, intymne miejsce 🙂 I bardzo się z tego cieszę!

No i więcej miejsca na to co najlepsze! Na pyszne herbaty, herbatki i kawy, a także na wszystkie dodatki i akcesoria, które tak lubicie. Musicie mnie odwiedzić w nowej lokalizacji! Koniecznie!

A propos ulicy Wolności!

Nie wiem czy wiecie, skąd ta nazwa? Ponoć wcale nie nawiązuje do tej Wolności, na którą nasz naród tak długo czekał. Dowiedziałam się, że ta nazwa pochodzi od tego, że dawno temu, król Stanisław Leszczyński zniósł na wyznaczonym obszarze wokół rynku miejskiego pewnego rodzaju podatki czy opłaty dla kupców. Czyli obszar ten był wolny od tych opłat. Najwięcej tych kupców było skupionych właśnie wokół dzisiejszej ulicy Wolności i tak to zostało… znaliście tę historię? Może ktoś potrafi ją opowiedzieć lepiej i zna szczegóły oraz pasjonuje się historią? Zapraszam do komentarzy! I do zobaczenia na Wolności 30 w nowym sklepie Art-Tea!

Asia

author-sign

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Herbaty dla Ciebie

Ta strona używa plików cookies (ciasteczek).
Jak używamy Ciasteczek
Jak wyłączyć ciasteczka
OK